Ekspertyzy, analizy, raporty. Wszystko w jednym miejscu!
Kategoryzacja gmin w perspektywie optymalizacji polityk publicznych
Regionalne sieci adaptacji
Skutki COVID-19
Zmiana w politykach publicznych. Analiza procesu.
Polska a globalne relacje gospodarcze
Pozostałe raporty i ekspertyzy
W województwie małopolskim w końcu 2025 r. do rejestru REGON wpisanych było 12,5 tys. stowarzyszeń i podobnych organizacji1 oraz 4,1 tys. fundacji. Liczba stowarzyszeń wzrosła w ciągu dekady o 30%, a fundacji – ponad dwukrotnie. Liczba stowarzyszeń na 10 tys. mieszkańców jest w Małopolsce niższa niż średnia krajowa i należy do niższych wśród województw. Duże jest natomiast nasycenie fundacjami – Małopolska zajmuje tu czwarte miejsce w kraju. Około jedna czwarta stowarzyszeń zarejestrowanych w województwie miała siedzibę w Krakowie, jednak w największa liczba stowarzyszeń w przeliczeniu na mieszkańca cechowała powiaty miechowski i proszowicki. W przypadku fundacji znacznie większa była koncentracja organizacji w Krakowie, gdzie w końcu 2024 r. zarejestrowanych było 63% tych organizacji, a ich liczba w przeliczeniu na mieszkańca była tu także największa. Znacznym nasyceniem zarejestrowanych fundacji cechowały się także powiaty podkrakowskie oraz powiat tatrzański i Sądecczyzna.
Zasoby mieszkaniowe w małopolskich miastach w końcu 2024 r. liczyły 814 tys. mieszkań o powierzchni niemal 53 mln m2. W ostatniej dekadzie zasoby mieszkaniowe znacząco się zwiększyły – liczba mieszkań wzrosła o 150,7 tys. (23%), a powierzchnia o ponad 10 mln m2 (24%). Liczba mieszkań w miastach Małopolski wzrastała szybciej niż na obszarach pozamiejskich – w ciągu dekady udział miejskiego zasobu mieszkaniowego zwiększył się o 1,5 pp. Mieszkania budowane w miastach były jednak mniejsze – ich udział w powierzchni użytkowej mieszkań w regionie nieznacznie się zmniejszył. Zasoby mieszkaniowe w województwie małopolskim należały do największych w kraju, a wzrost liczby mieszkań w ciągu dekady był największy spośród województw.
W małopolskich miastach w końcu 2024 r. zarejestrowane było 309 tys. podmiotów gospodarczych, a liczba podmiotów w ciągu dekady wzrosła o 74 tys. Miasta są głównymi centrami aktywności gospodarczej – funkcjonowało w nich 62% podmiotów w regionie (o 2 pp mniej niż dekadę wcześniej), w tym aż 37% podmiotów działało w stolicy regionu. Poziom aktywności gospodarczej, mierzony liczbą i dynamiką podmiotów w Małopolsce jest wysoki. Pod względem liczby podmiotów województwo małopolskie zajmowało piąte miejsce, jednak dynamiką ustępowało jedynie województwu mazowieckiemu. Bardzo wysoka jest także liczba podmiotów w przeliczeniu na tysiąc ludności regionu. Jak wyżej zauważono – podmioty gospodarcze są silnie skoncentrowane w Krakowie. Wysokim nasyceniem podmiotami gospodarczymi cechują się także miasta w bezpośrednim otoczeniu Krakowa. W miastach subregionalnych (Tarnów, Nowy Sącz) liczba podmiotów jest ponad dziesięciokrotne mniejsza. Szczególnie wysoką liczbą podmiotów cechuje się natomiast Zakopane, gdzie liczba podmiotów per capita jest najwyższa w regionie. Stosunkowo niską aktywnością gospodarczą cechują się natomiast miasta na wschodzie regionu, a także Chełmek i Libiąż.
W województwie małopolskim znajdują się 64 miasta (w tym trzy, które prawa miejskie uzyskały po 2014 r.). Małopolskie miasta zamieszkiwało w 2024 r. 1 640 tys. osób. W początku analizowanej dekady liczba ludności obszarów miejskich w regionie wzrastała, od 2020 r. notowany jest spadek liczby ludności miast. W całym analizowanym okresie systematycznie spadał udział ludności miejskiej w województwie. Poziom urbanizacji regionu, mierzony odsetkiem ludności miejskiej w województwie małopolskim należy do najniższych w kraju. Najwyższym odsetkiem ludności miejskiej cechuje się Małopolska Zachodnia – ale także tam najsilniejsze są procesy depopulacji miast. Procesy te zachodzą jednak w większości miast regionu i zaledwie kilka – w tym Kraków – zwiększyły liczbę mieszkańców.
Technologie podwójnego zastosowania (dual-use technologies), obejmujące rozwiązania możliwe do wykorzystania zarówno w sektorze cywilnym, jak i wojskowym, stanowią coraz ważniejszy obszar rozwoju regionalnego. Ich znaczenie rośnie w kontekście bezpieczeństwa, innowacyjności oraz konkurencyjności gospodarczej. Analiza potencjału w tym obszarze wymaga uwzględnienia zarówno aspektów technologicznych, jak i regulacyjnych, etycznych oraz ekonomicznych. Kluczowe pytania dotyczą m.in. sposobów identyfikacji i oceny technologii o podwójnym zastosowaniu, mechanizmów wspierania ich rozwoju w ramach polityk innowacyjnych, a także ryzyk związanych z ich transferem i wykorzystaniem.
Długość sieci wodociągowej (rozdzielczej i przesyłowej) w województwie małopolskim wzrosła w ostatnich pięciu latach o ok. 1,2 tys. km. Wzrasta także liczba ludności korzystającej z wodociągu – w ciągu dekady zwiększyła się o 138 tys. osób (5%). Większość tego wzrostu (123 tys.) stanowili mieszkańcy wsi. Liczba osób korzystających z wodociągu w ciągu dekady wzrosła o 11%. Udział mieszkańców korzystających z wodociągu w Małopolsce należy do najmniejszych w kraju, po woj. podkarpackim. Wynika to przede wszystkim z najniższego w kraju poziomu zwodociągowania obszarów wiejskich województwa, wynoszącego zaledwie 71%. Jednak także w miastach wskaźnik jest niższy niż średnia dla kraju. W 2024 r. w dwóch gminach regionu nie było gminnych wodociągów. Gęstość sieci wodociągowej w Małopolsce jest nierównomierna – znacznie niższym poziomem zwodociągowania cechuje się górzyste południe regionu, najwyższym – duże miasta (Kraków, Tarnów, Nowy Sącz) wraz z gminami przyległymi i północno-zachodnia część województwa. Najwyższym udziałem ludności korzystającej z wodociągu, powyżej 90% cechuje się obszar od zachodnich granic regionu aż po obrzeża aglomeracji krakowskiej oraz okolice Tarnowa. W większości gmin południa regionu udział mieszkańców korzystających z wodociągów nie przekracza 50%.
W województwie małopolskim oddaje się do użytkowania co roku ok. 20 tys. mieszkań, o powierzchni ok. 2 mln m2. W 2024 r. oddano do użytkowania w województwie małopolskim ponad 20 tys. mieszkań, o 5% mniej niż rok wcześniej i 14% mniej niż w 2022 r. – kiedy mieszkań oddano najwięcej w analizowanym okresie. Jest to jednak wciąż o ok. 30% więcej niż dekadę wcześniej. W skali województwa ok. 60% oddawanych mieszkań stanowią mieszkania budowane na sprzedaż lub wynajem. Mieszkania na sprzedaż lub wynajem są jednak znacząco mniejsze – ich powierzchnia w 2024 r. stanowiła zaledwie 37% powierzchni wszystkich budowanych mieszkań
Każdy z nas uważa się za osobę rozsądną. Gdyby zapytać, dlaczego, bez wahania podajemy przykłady. Odpowiadamy: jestem oszczędny lub oszczędna, nie wyrzucam jedzenia, nie ulegam modzie i nie kupuję co sezon najnowszych ubrań. Gasimy za sobą światło i zakręcamy wodę przy myciu zębów, by nie lała się przez dwie minuty. Inne odpowiedzi i zachowania będą charakterystyczne dla młodzieży, nauczycieli, lekarzy czy przedsiębiorców. Inaczej pytanie potraktują politycy, samorządowcy czy działacze organizacji pozarządowych. Przykładów naszej racjonalności jest dokładnie tyle samo, ile możliwości niefrasobliwości. Rozsądek na pewno jest zaletą, ale czy nie jest nudny? Nie kwalifikuje nas jako ludzi bez wyobraźni, bez polotu? Czym on jest: powinnością lub przyzwyczajeniem? Jeśli to ostatnie, to dotyczy tylko zwyczajów osobistych, codziennych? Czy możemy pomyśleć o tym szerzej: o mieszkaniu, pracy, o miasteczku czy wiosce. A może jeszcze szerzej: o kraju, kontynencie czy o świecie? A może uda się również spojrzeć na to przez pryzmat wartości? Czy w ekonomii, która dla wielu osób przywołuje skojarzenia z zyskiem, zarobkiem, powodzeniem finansowym, ale też z biedą, jest miejsce dla wartości? Czy oznaczają one działalność charytatywną, umiejętność dzielenia się z innymi? Od dziesięciu lat rozmawiamy najpierw ze sobą w krakowskiej społeczności ekonomistów, a potem ze wszystkimi, którzy chcą rozpocząć z nami dyskurs, na temat ekonomii wartości.
Podobnie jak w poprzednich edycjach raportu „Indeks wiarygodności ekonomicznej Polski”, także tegoroczne wydanie koncentruje się głównie na jakości prowadzonych w Polsce polityk publicznych. Zawarte w nim wskaźniki ekonomicznej wiarygodności Polski przedstawiane są, jak zwykle, na tle analogicznych wskaźników obliczanych dla innych państw Europy Środkowej (Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii). Z ekonomicznego punktu widzenia Europa Środkowa stanowi obszar homogeniczny. Tworzą go gospodarki wcześniej centralnie planowane, które dzięki liberalizacji i włączeniu w europejskie sieci produkcyjne przekształciły się w gospodarki, których głównym motorem wzrostu stał się eksport dóbr pośrednich. W tym roku do panelu analizowanych gospodarek dodaliśmy Włochy, Hiszpanię i Litwę. Włączenie Hiszpanii i Włoch wynikało głównie z faktu, że z biegiem czasu w Europie Środkowej będą stopniowo wyczerpywać się możliwości modelu wzrostu opartego na eksporcie w ramach międzynarodowych sieci wytwórczych.