Ekspertyzy, analizy, raporty. Wszystko w jednym miejscu!
Kategoryzacja gmin w perspektywie optymalizacji polityk publicznych
Regionalne sieci adaptacji
Skutki COVID-19
Zmiana w politykach publicznych. Analiza procesu.
Polska a globalne relacje gospodarcze
Pozostałe raporty i ekspertyzy
Długość sieci wodociągowej (rozdzielczej i przesyłowej) w województwie małopolskim wzrosła w ostatnich pięciu latach o ok. 1,2 tys. km. Wzrasta także liczba ludności korzystającej z wodociągu – w ciągu dekady zwiększyła się o 138 tys. osób (5%). Większość tego wzrostu (123 tys.) stanowili mieszkańcy wsi. Liczba osób korzystających z wodociągu w ciągu dekady wzrosła o 11%. Udział mieszkańców korzystających z wodociągu w Małopolsce należy do najmniejszych w kraju, po woj. podkarpackim. Wynika to przede wszystkim z najniższego w kraju poziomu zwodociągowania obszarów wiejskich województwa, wynoszącego zaledwie 71%. Jednak także w miastach wskaźnik jest niższy niż średnia dla kraju. W 2024 r. w dwóch gminach regionu nie było gminnych wodociągów. Gęstość sieci wodociągowej w Małopolsce jest nierównomierna – znacznie niższym poziomem zwodociągowania cechuje się górzyste południe regionu, najwyższym – duże miasta (Kraków, Tarnów, Nowy Sącz) wraz z gminami przyległymi i północno-zachodnia część województwa. Najwyższym udziałem ludności korzystającej z wodociągu, powyżej 90% cechuje się obszar od zachodnich granic regionu aż po obrzeża aglomeracji krakowskiej oraz okolice Tarnowa. W większości gmin południa regionu udział mieszkańców korzystających z wodociągów nie przekracza 50%.
W województwie małopolskim oddaje się do użytkowania co roku ok. 20 tys. mieszkań, o powierzchni ok. 2 mln m2. W 2024 r. oddano do użytkowania w województwie małopolskim ponad 20 tys. mieszkań, o 5% mniej niż rok wcześniej i 14% mniej niż w 2022 r. – kiedy mieszkań oddano najwięcej w analizowanym okresie. Jest to jednak wciąż o ok. 30% więcej niż dekadę wcześniej. W skali województwa ok. 60% oddawanych mieszkań stanowią mieszkania budowane na sprzedaż lub wynajem. Mieszkania na sprzedaż lub wynajem są jednak znacząco mniejsze – ich powierzchnia w 2024 r. stanowiła zaledwie 37% powierzchni wszystkich budowanych mieszkań
Każdy z nas uważa się za osobę rozsądną. Gdyby zapytać, dlaczego, bez wahania podajemy przykłady. Odpowiadamy: jestem oszczędny lub oszczędna, nie wyrzucam jedzenia, nie ulegam modzie i nie kupuję co sezon najnowszych ubrań. Gasimy za sobą światło i zakręcamy wodę przy myciu zębów, by nie lała się przez dwie minuty. Inne odpowiedzi i zachowania będą charakterystyczne dla młodzieży, nauczycieli, lekarzy czy przedsiębiorców. Inaczej pytanie potraktują politycy, samorządowcy czy działacze organizacji pozarządowych. Przykładów naszej racjonalności jest dokładnie tyle samo, ile możliwości niefrasobliwości. Rozsądek na pewno jest zaletą, ale czy nie jest nudny? Nie kwalifikuje nas jako ludzi bez wyobraźni, bez polotu? Czym on jest: powinnością lub przyzwyczajeniem? Jeśli to ostatnie, to dotyczy tylko zwyczajów osobistych, codziennych? Czy możemy pomyśleć o tym szerzej: o mieszkaniu, pracy, o miasteczku czy wiosce. A może jeszcze szerzej: o kraju, kontynencie czy o świecie? A może uda się również spojrzeć na to przez pryzmat wartości? Czy w ekonomii, która dla wielu osób przywołuje skojarzenia z zyskiem, zarobkiem, powodzeniem finansowym, ale też z biedą, jest miejsce dla wartości? Czy oznaczają one działalność charytatywną, umiejętność dzielenia się z innymi? Od dziesięciu lat rozmawiamy najpierw ze sobą w krakowskiej społeczności ekonomistów, a potem ze wszystkimi, którzy chcą rozpocząć z nami dyskurs, na temat ekonomii wartości.
Podobnie jak w poprzednich edycjach raportu „Indeks wiarygodności ekonomicznej Polski”, także tegoroczne wydanie koncentruje się głównie na jakości prowadzonych w Polsce polityk publicznych. Zawarte w nim wskaźniki ekonomicznej wiarygodności Polski przedstawiane są, jak zwykle, na tle analogicznych wskaźników obliczanych dla innych państw Europy Środkowej (Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii). Z ekonomicznego punktu widzenia Europa Środkowa stanowi obszar homogeniczny. Tworzą go gospodarki wcześniej centralnie planowane, które dzięki liberalizacji i włączeniu w europejskie sieci produkcyjne przekształciły się w gospodarki, których głównym motorem wzrostu stał się eksport dóbr pośrednich. W tym roku do panelu analizowanych gospodarek dodaliśmy Włochy, Hiszpanię i Litwę. Włączenie Hiszpanii i Włoch wynikało głównie z faktu, że z biegiem czasu w Europie Środkowej będą stopniowo wyczerpywać się możliwości modelu wzrostu opartego na eksporcie w ramach międzynarodowych sieci wytwórczych.
Ważnym czynnikiem spójności społecznej regionu jest sytuacja materialna gospodarstw domowych i jej zróżnicowanie. Zgodnie z danymi z Badania budżetów gospodarstw domowych (BBGD) prowadzonego przez GUS, województwo małopolskie należy do regionów o najwyższym poziomie przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego. Jest też województwem, w którym poziom dochodów gospodarstw wzrósł w największym stopniu w ciągu dekady – o 120%. W strukturze przeciętnego dochodu rozporządzalnego gospodarstw w regionie zwraca uwagę, wyższy niż w kraju, udział dochodu z pracy najemnej i pracy na własny rachunek, a także znaczna zmiana jaka zaszła w udziale dochodów z pracy w ciągu dekady.
Dochody budżetów małopolskich gmin w 2024 r. osiągnęły wartość 28,9 mld zł – 130% więcej niż dekadę wcześniej. Udział dochodów własnych utrzymuje się na podobny poziomie ok. 50%. Dochody budżetów gmin na mieszkańca są w Małopolsce stosunkowo niskie na tle innych regionów – w 2024 r. dochód per capita był niższy niż średnia dla kraju, stosunkowo niska była także dynamika dochodu per capita (wykres 8). Zbliżony do średniej dla kraju był udział dochodów własnych gmin w budżecie.
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w województwie małopolskim w wzrastało w ciągu dekady z 3,7 do 8,8 tys. zł. W 2020 r. Przeciętne wynagrodzenie w regionie przekroczyło średnią krajową – i od tego czasu stopniowo poziom wynagrodzeń w regionie w stosunku do średniej w Polsce wzrastał do 102% w 2024 r. Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Małopolsce w ostatniej dekadzie był najszybszy spośród polskich województw – dzięki czemu województwo awansowało z piątej na trzecią (po mazowieckim i dolnośląskim) pozycję pod względem przeciętnego wynagrodzenia.
W 2023 r. w woj. małopolskim działało 148 techników. W ciągu dekady liczba techników nieco spadła, w związku z reformą wzrosła jednak liczba oddziałów w technikach. Najwięcej techników funkcjonowało w Krakowie, drugim największym ośrodkiem kształcenia technicznego młodzieży w regionie jest Nowy Sącz. Pomimo nieznacznego wzrostu udziału szkół niesamorządowych w ciągu ostatniej dekady, zdecydowana większość techników (82%) prowadzona jest przez samorządy. W ponad połowie powiatów funkcjonowały tylko technika samorządowe. Największym udziałem szkół niesamorządowych tego typu cechuje się Nowy Sącz, gdzie stanowią one niemal połowę wszystkich szkół.
Tematyka rozwoju tzw. sztucznej inteligencji (AI), jak również związanych z tym szans oraz zagrożeń, stanowi współcześnie przedmiot intensywnych debat i prac, zarówno w środowisku badaczy, jak i szeroko rozumianej opinii publicznej. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku poprzednich rewolucji przemysłowych i technologicznych, jedni widzą w nadchodzących zmianach ogromne nadzieje, a inni – śmiertelne niebezpieczeństwo. Trudno jednak znaleźć dziś wiele osób, które wobec rewolucji AI byłyby kompletnie obojętne.