W ostatnich miesiącach z różnych stron debaty publicznej płyną głosy o konieczności otwarcia dyskusji na temat Nowej Konstytucji. Autorzy raportu, jako przedstawiciele środowiska badaczy zajmujących się szeroko rozumianą problematyką społeczno-gospodarczą, chcąc włączyć się w tę dyskusję, postanowili przedstawić zarys systemu społeczno-gospodarczego, który obok kwestii o charakterze polityczno-ustrojowym powinien znaleźć swoje miejsce w nowej ustawie zasadniczej. W tym celu autorzy niniejszego opracowania podjęli się krytycznej analizy wybranych przepisów Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku. Efektem tej analizy jest propozycja kierunkowych zmian, które mogą stanowić inspirację dla konkretnych przepisów Nowej Konstytucji – zarówno w wymiarze ogólnym (system społeczno-gospodarczy i rola państwa w nim), jak i szczegółowym (wybrane obszary polityki publicznej). Raport ten nie jest zatem projektem Nowej Konstytucji, lecz próbą wskazania najważniejszych dylematów i nakreślenia kierunków pożądanych zmian, a także zachętą do szerokiej, publicznej dyskusji zarówno w przestrzeni medialnej, jak i z przedstawicielami kluczowych instytucji publicznych.
Polska Konstytucja z 1997 roku określa ustrój gospodarczy kraju przez pryzmat „społecznej gospodarki rynkowej”, opartej na wolności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności. Ta formuła, będąca produktem szczególnego momentu historycznego – transformacji ustrojowej lat 90. XX wieku – próbowała m.in. pogodzić aspiracje do wolnorynkowej nowoczesności z obawami przed społecznymi kosztami kapitalizmu. Problem w tym, że od okresu, w którym opracowywano założenia i ostateczny kształt obecnej ustawy zasadniczej, minęły już trzy dekady, naznaczone szeregiem zmian zarówno w wymiarze wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Sytuacja gospodarcza i społeczna uległa radykalnej transformacji, której autorzy obecnej ustawy zasadniczej nie mogli przewidzieć. Warto mieć świadomość, że w trzeciej dekadzie XXI wieku funkcjonujemy w rzeczywistości polikryzysu. Globalizacja i zmiany geopolityczne, integracja, ale też dezintegracja UE, cyfryzacja, zmiana struktury zatrudnienia, nowe wyzwania demograficzne, kryzysy klimatyczne – to wszystko sprawia, że konstytucyjne ramy gospodarcze i społeczne wymagają gruntownego przemyślenia. Zwłaszcza że stoimy w obliczu kroczącego kryzysu konstytucyjnego w obszarze finansów publicznych, wynikającego z przepisu o limicie długu publicznego.
Nie chodzi przy tym o doraźne reakcje na bieżącą politykę, lecz o stworzenie trwałego fundamentu instytucjonalnego, który będzie chronił podstawowe wartości ekonomiczne i społeczne przed zmiennością. Nowa Konstytucja powinna stanowić nie tyle zbiór „suchych” przepisów prawnych, co raczej manifest wartości, które uznajemy za fundamentalne dla państwa polskiego u progu drugiej „ćwiartki” XXI wieku. Odpowiednie sformułowanie zasad gospodarczych i społecznych to nie tylko kwestia techniczna – to deklaracja tego, jakim państwem chcemy być.
Raport dostępny TUTAJ